Link :: 14.08.2005 :: 12:35
Musze z tym skonczyc...
Musze z nim skonczyc!
Boze dopomóz mi abym miała do tego siłę... :(
Kolejna kłotnia.
Napisałam czy sie spotkamy bo nie wiem jak zorganizowac czas.
On napisał ze nie wie czy przyjdzie bo nie wie jak bedzie sie czuł po siłowni...I jesli mam jakies plany, bym na niego nie czekała
Napisałam więc do przyjaciołek by wpadały na babski wieczor - pizza, piwo, film i te sprawy.
Wyszłam z domu a tu po 2 godzinach sms ze chce sie pan G spotkac.
ale ja byłam juz umowiona.
Nie odpisałam... Choc napewno by sie nafochał ze przyjaciółki wazniejsze od niego...
Pan G zadzwonił... Obraził sie, potem przyszedł i zaczął na mnie krzyczec ze mi nie zalezy na nim, ze jak by mi zalezało to by przyszła do niego, odpisała na sms...
no i ze... kłamie.Bo nie napisałam ze sa u nie dziewczyny, ze powiedziałm ze sie zle czuje.
No i ze skasował moj numer gg, komorki...
Cały wieczor miałam zmarnowany.
A przeciez to ja pierwsza mu napisałam ze chce sie spotkac.
Tylko jego niezdecydowanie.
Dlaczego on tak robi :(
dlaczego >>?<<
Komentuj (30)